4.19.2014

Przerwa od codzienności

Tak tak... Życzę Wam wszystkim wesołych świąt! Może przez dłuższy czas (najdłużej 2 tyg.) nic się nie pojawić tu. :/
A teraz życzenia:
Niech Apollo nie męczy Łowczyń kochanych, 
niech Zeus nie zje Wam wszystkich pisanek. 
Atena nie wtryniała nos w sprawy wasze,
oraz Dionizos nie zeżarł waszej sałatki. 
Posejdon nie utopił Was w dyngusa,
a Demeter nie upiła swoją owsianką. 
Niechaj Hado kochany nie Trynkiewiczuje, 
a Afrodyta urodą wspaniałą Was obdaruje. 
A swoją drogą, najważniejsze - 
niech potworki Was mi nie zjedzą, kochani. :*

Starałam się o rymy, przysięgam! xD 
 
_____________________

Oczywiście, nie obędzie się bez reklamy mojego (nie)nowego bloga. :3 To znaczy, że blog jest stary, a historia nowa. Właściwie to stara, tylko piszę ją od początku i inaczej, więc nowa... Szit, walić to! xD 

Magowie z krwi Andemisha.

 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

No wiesz... skoro już tu zajrzałeś/aś, to zostaw po sobie jakiś ślad, żeby Pani O'Leary mogła ci oddać tarczę albo coś.
Pamiętaj: Każdy komentarz karmi weną.